Jak polubić zmiany monika gawrysiak psycholog

Czy jesteś jedną z tych osób, które przerażają nawet najmniejsze zmiany? Które, gdy słyszą o wprowadzaniu nowych pomysłów, sposobów, itd. od razu czują się przytłoczone i zniechęcone? A może czujesz złość i od razu negatywnie się nastawiasz? W tym wpisie poznasz 5 sposobów, jak polubić zmiany!

Wpis “Jak polubić zmiany?” możesz wysłuchać także w formie podcastu “Możesz Myśleć Inaczej”:

Zacznę od tego, że każdy z nas w bardzo indywidualny sposób reaguje na zmiany. Wynika to z naszej osobowości i temperamentu, wcześniejszych doświadczeń, wychowania, itd. Można więc powiedzieć, że zależy od wielu czynników. Przyjrzyjmy się im! Każdy z nas posiada cechę, którą w psychologii nazywamy “otwartością na doświadczenie”. Jednak każdy z nas cechuje się innym natężeniem (poziomem) tej cechy. Osoby bardzo otwarte na doświadczenie są ciekawe świata, lubią zdobywać różnorodne doświadczenia, lubią nowości. Są otwarte na eksperymenty, odkrywanie nowych idei, a czasem nawet na kwestionowanie autorytetów. Takie osoby lubią zmiany, wręcz cieszą się, gdy się pojawiają w ich życiu. Natomiast osoby mało otwarte na doświadczenie nie przepadają za zmianami. Lubią sprawdzone metody postępowania, są często konserwatywne, nie lubią poszerzać swoich poglądów. Mają zainteresowania raczej pragmatyczne.

Sposób wychowania oraz nasze własne doświadczenia również bardzo mocno wpływają na sposób reagowania na zmiany. Jeśli wychowywaliśmy się w środowisku, w którym zmiany postrzegane były jako coś dobrego to istnieje większe prawdopodobieństwo, że sami będziemy reagować podobnie.

Kolejną cechą, która wiąże się ze stylem reagowania na zmiany jest optymizm. Osoby, które są optymistycznie nastwione do świata i samych siebie, dostrzegają więcej korzyści płynących ze swoich doświadczeń, niezależnie od tego, jakie one są. Natomiast pesymiści, dostrzegają więcej negatywów i strat, nawet jeśli dotyczą one pozytywnych czy neutralnych sytuacji.

Poznaj swoje nastawienie – wykonaj ćwiczenie!

Ciekawym ćwiczeniem, które może pomóc Ci rozpoznać Twoje nastawienie wobec zmian, jest wypisanie wszystkich skojarzeń, które przychodzą Ci do głowy, gdy słyszysz słowo “zmiana”. Wypisz je wszystkie, bez cenzury, po prostu daj się ponieść swoim skojarzeniom. Dopiero, gdy już nic nie przyjdzie Ci do głowy, zacznij się przyglądać temu co napisałeś/-aś. Spróbuj zobaczyć ile skojarzeń jest pozytywnych, ile negatywnych, a ile neutralnych. To w jaki sposób myślimy, jakie mamy skojarzenia, bardzo mocno wpływa na to, jaka będzie nasza reakcja!

monikagawrysiak.pl cytat 00006 300x300 - Jak polubić zmiany?

Niezależnie jednak od tego, jakie masz skojarzenia i jak do tej pory postrzegałeś/-aś zmiany, możesz je polubić! Oto, moje sprawdzone 5 pomysłów na to, jak polubić zmiany:

1. Zaakceptuj zmiany

Zmiana jest nieodzownym elementem życia ludzkiego. Zmienia się świat wokół nas, ludzie i my sami – rośniemy, dojrzewamy… Patrząc na ludzkie życie można powiedzieć, że jedyną pewną rzeczą jest właśnie zmiana! A skoro tak jest, to im szybciej to zaakceptujesz, tym łatwiej będzie Ci radzić sobie ze zmianami. Nie musisz ich ani lubić, ani nie lubić. Po prostu traktuj zmiany jako coś normalnego, naturalny element życia. Zachęcam Cię również do przeczytania ciekawej książki “Kto zabrał mój ser?” na temat zmian!

Z pomocą w nauce akceptacji przychodzi również uważność. Możesz dowiedzieć się więcej, czytając TENTEN wpis!

2. Dostrzegaj korzyści

Każda sytuacja, która nas spotyka może być postrzegana w kategoriach korzyści lub straty. Najczęściej i jedno i drugie ma miejsce. Ważne jest, by nauczyć się dostrzegać korzyści. Wiele ludzi ma z tym problem. Z reguły z łatwością dostrzegamy straty. Jest to mechanizm ewolucyjny – dzięki temu, że lepiej zapamiętujemy i widzimy negatywne konsekwencje zdarzeń, przetrwaliśmy jako gatunek! Nauczyliśmy się wyciągać wnioski z niebezpieczeństw. Jednak dla dobrego funkcjonowania potrzebna jest równowaga, czyli umiejętność dostrzegania korzyści i zalet danej sytuacji. Dzięki temu pojawia się radość, szczęście, ulga, nadzieja, itd.

Niektóre osoby muszą się tego uczyć, nie przychodzi im to z łatwością, ale jest to umiejętność, którą można wyćwiczyć. Najlepiej na kartce wypisać sobie wszystkie korzyści i straty, jakie widzimy w danej sytuacji. Nawet, jeśli trudno w jakiejś sytuacji zobaczyć korzyści, to one są. Nie są tylko od razu widoczne. Historie pacjentów z oddziału rehabilitacji kardiologicznej są tego świetnym przykładem. Choroba, taka jak zawał serca, może być nie tylko trudnością, przeszkodą czy stratą, ale także wartością, ulgą i korzyścią w postaci dłuższego zwolnienia z pracy, możliwości bycia z rodziną i bliskimi, uświadomienia sobie co jest w życiu ważne, wprowadzenia zdrowych nawyków, itd. Możesz poprosić bliskich o pomoc, gdy trudno Ci samemu dostrzec korzyści. Inni ludzie potrafią dostrzec to, co dla nas jest niewidoczne…

3. Zastanów się, co tracisz

Każda zmiana stawia nas w obliczu wyborów. Możesz zastanowić się, co stracisz, gdy będziesz trwać w obecnej sytuacji i nic nie zmienisz…. Albo jakie negatywne konsekwencje będziesz ponosić. Im więcej przykładów wypiszesz, tym lepiej, ponieważ będą Cię one motywować w gorsze dni. Będą też potwierdzeniem, że dokonałeś/-aś słusznego wyboru, niezależnie jaki był. Przykładowo, gdy w sytuacji choroby, pacjent postanawia nie zmieniać swoich nawyków na zdrowsze, to traci możliwość bycia sprawnym, cieszenia się z życia, z relacji z bliskimi. Traci możliwość nawiązania nowych znajomości, podczas szukania osób do wspólnych ćwiczeń, itd. Zastanów się, nie tylko co dobrego może dać Ci zmiana, ale też co stracisz, jeśli jej nie zaakceptujesz….

4. Zrób coś inaczej

Jeśli przez długi czas nie podejmowaliśmy żadnych zmian w naszym życiu, to rzeczywiście coś nowego może przerażać. Warto zastosować metodę małych kroczków, czyli zacząć od czegoś naprawdę małego. Postaraj się zrobić każdego dnia coś inaczej niż zwykle, np. wróć do domu inną drogą, pójdź na spacer w nowe miejsce, skosztuj nowej potrawy lub zmień smak ulubionego jogurtu, itp. Dzięki temu pobudzisz ośrodki kreatywności w swoim mózgu i zobaczysz, że zmiany nie są takie straszne, jak się wydają. Mogą nawet okazać się całkiem przyjemne! Zacznij od takich sytuacji, które dają duże prawdopodobieństwo sukcesu. Możesz też połączyć je ze zmianami, których masz dokonać. Niech kojarzą Ci się pozytywnie!

5. Poszukaj bratniej duszy

Człowiek jest istotą społeczną, czyli do dobrego funkcjonowania potrzebuje wsparcia w postaci innych ludzi. Łatwiej radzić sobie ze zmianami i wyzwaniami w życiu, których nikomu nie brakuje, gdy mamy wokół siebie innych, wspierających nas ludzi. Rozejrzyj się i poszukaj ich wokół siebie. Gdy ich nie widzisz, spróbuj poszukać pomocy wśród dalszych znajomych, albo w Internecie na różnych grupach wsparcia. Nie zapominaj też o specjalistach, którzy profesjonalnie zajmują się pomaganiem w trudnościach. O tym, jak ich rozróżnić i kogo wybrać pisałam TUTAJ. Dzięki wsparciu łatwiej poradzisz sobie ze zmianami!

Jak widzisz, istnieje kilka dobrych sposobów na to, jak polubić zmiany! Pamiętaj jednak, że to całkiem normalne, że każda zmiana budzi opór. Jest to wpisane w naturę zmian. Więcej na ten temat możesz przeczytać TUTAJ.

Zachęcam Cię do własnych poszukiwań! Jeśli chcesz się ze mną podzielić Twoimi sposobami na to, jak polubić zmiany, to koniecznie zostaw komentarz pod tym wpisem!

One Thought on “Jak polubić zmiany?”

  • Zmiana nie jest w moim przekonaniu wartością samą w sobie. Ważne jest, czemu służy. Są zmiany pożyteczne i szkodliwe. A zatem warto dokonywać świadomych wyborów. Martwe ryby płyną tylko z prądem. Dla mnie ważne jest, aby zmieniać siebie – być proaktywnym, działać w kręgu wpływu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *